Starszak natomiast do perfekcji opanował robienie BURDELU vel
BAŁAGANU nie tylko w swoim pokoju.
Młodszy sztukę BUDZENIA SIĘ I WRZASKU gdy tylko matka wsadzi do
ust kanapkę zechce się napić herbaty o poranku,gdy tylko zacznie ładować zmywarkę lub wieszać pranie.
Pan Tata ma w małym paluszku
"wieczneczegośchcenieodmatkijegodzieci" i bynajmniej nie jest to CHĘĆ
ZABRANIA MATKI NA KOLACJĘ PRZY ŚWIECACH Z DALA OD LATOROŚLI
NIE JEST TO TEŻ CHĘĆ ODDANIA MATCE JEGO DZIECI POŁOWY WYPŁATY!
A dziś sobota powinnam już sprzątać pełna werwy tymczasem zalegam przed kompem nasłuchując kroków Pana i Władcy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz