Wracamy z przedszkola koło parku.Ja z wózkiem Mateusz korzystający że z wózkiem tak szybko nie dobiegnę wspina się na ogrodzenie...Miła starsza Pani do mojego syna:
-Ale aniołku tam dalej jest bramka żeby wejść.
-Ale ja nie jestem aniołkiem tylko Pastuszkiem!!!!
* * *
Mamo Mamo a dziś w przedszkolu pytali jak mieli na imię trzej królowie.
-I Co wiedziałeś?
-TAAAK! Melchior,Baltazar i Kapsel !
* * *
TEŚCIOWA:
-Mateuszku a jeździsz na rolkach od babci ?
-Chciałem! Ale mama powiedziała że są beznadziejne i to najgorszy prezent jaki dostałem w życiu!
* * *
Cześć Marzenko :) Teksty Mateusza są rewelacyjne! Rolki wymiatają :D
OdpowiedzUsuń