środa, 11 grudnia 2013

MIŁOŚĆ CIERPLIWA JEST


MATI Kocham Cię najbardzieeeej na świecie jesteś moim najlepszym synkiem !!!

-Nooo! Ty też jesteś moją najlepszą SZYNKĄ 

Miłością niewyobrażalną,nie do opisania,niewytłumaczalną,SZCZERĄ,BEZINTERESOWNĄ,

KOCHAM ICH!!!

Wszystkich jednakowo...serce mam równiutko podzielone na trzy części !
Męża kocham upierdliwca!
A dzieci to już w ogóle. W ciąży się co prawda zastanawiałam jak ja to Antka pokocham jak już kocham Mateusza przecież ale samo przyszło...W momencie jak przestałam kląć żeby mi zrobili cesarkę bo ja już nie mam sił  i ku memu zaskoczeniu Moja złota położna powiedziała MA PANI SYNA  gdy kładła mi go na brzuchu kochałam ich już oboje...jednakowo  - NAD ŻYCIE !

 Myślałam sobie dziś jak by to było jak by ich nie było???

Pewnie nie potykałabym się dziś rano o zabawki 
Pewnie nie ucałowałabym śpiących małych mądrych głowek setki razy zanim wstaną
Pewnie nie miałabym 10-kilogramowej nadwagi
Pewnie rano zamiast kakao robiłabym sobie makijaż
Pewnie nie gotowałabym co drugi dzień pomidorowej

Pewnie moje życie było by cholernie PUSTE i nie zdawałabym sobie sprawy że można kogoś KOCHAĆ TAK MOCNO!



* * *

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz