Jutro idę na Jasełka podziwiać mego syna w roli Pastuszka.
Ćwiczy od poniedziałku swoją rolę...spanie koło ogniska i wstawanie.
Jego dziewczyna Karolina jest barankiem. Hm jako przyszła wredna-teściowa NIE NARZEKAM :)
A dziś mnie zapytał pierworodny czy nie wiem czasem kto gra "Tych państwa"
-Jakich państwa?Zapytałam...
-NO TYCH TAKICH CO NAD JEZUSEM STOJĄ PAN I PANI!
Uszsz brakuje mi słów czasem na niego!
Ostatnio dzwoni mąż z delegacji...
-Coś Ty robiła z sąsiadem w jego garażu że Matek się Antkiem zajmował???!!!!!
-YyYyYyy
Mateusz przedstawił trochę inaczej ojcu niż ja to zrobiłam.
No a taka sytuacja...ubrudziłam sobie paskudnie buty nowe fantastycznie wygodne i nie chciało zejść wodą. Więc kazałam Matiemu rzucić okiem na śpiącego w wózku młodszego brata i przerażona pobiegłam do sąsiada siatkę obok niech ratuje.
Zaproponował żeby spróbować benzyną i zaczęło schodzić.
No TAKA SYTUACJA że Tosław wstał i dyskretnie daje znać że JUŻ NIE ŚPI.
SI JU
ale się uśmiałam! ;)
OdpowiedzUsuńNo Greg też się uśmiał na drugim końcu Polski jak zapytał syna Co słychać i usłyszał.
OdpowiedzUsuń-Nooo Pan Andrzej czyścił mamie buty w garażu a ja pilnowałem Antosia :)