czwartek, 19 grudnia 2013

JASEŁKA

Jutro idę na Jasełka podziwiać mego syna w roli Pastuszka.
Ćwiczy od poniedziałku swoją rolę...spanie koło ogniska i wstawanie.
Jego dziewczyna Karolina jest barankiem. Hm jako przyszła wredna-teściowa NIE NARZEKAM :)
A dziś mnie zapytał pierworodny  czy nie wiem czasem kto gra "Tych państwa"

-Jakich państwa?Zapytałam...

-NO TYCH TAKICH CO NAD JEZUSEM STOJĄ PAN I PANI!
Uszsz brakuje mi słów czasem na niego!

Ostatnio dzwoni mąż z delegacji...
-Coś Ty robiła z sąsiadem w jego garażu że Matek się Antkiem zajmował???!!!!!
-YyYyYyy

Mateusz przedstawił trochę inaczej ojcu niż ja to zrobiłam.
No a taka sytuacja...ubrudziłam sobie paskudnie buty nowe fantastycznie wygodne i nie chciało zejść wodą. Więc kazałam Matiemu rzucić okiem na śpiącego w wózku młodszego brata i  przerażona pobiegłam do sąsiada siatkę obok  niech ratuje.
Zaproponował żeby spróbować benzyną i zaczęło schodzić.

No TAKA SYTUACJA że Tosław wstał i dyskretnie daje znać że JUŻ NIE ŚPI.

SI JU

2 komentarze:

  1. No Greg też się uśmiał na drugim końcu Polski jak zapytał syna Co słychać i usłyszał.
    -Nooo Pan Andrzej czyścił mamie buty w garażu a ja pilnowałem Antosia :)

    OdpowiedzUsuń